TKKF Zuch Orzepowice – GKS Naprzód-23 3:3 (1:0)

W szesnastej kolejce nasza drużyna zanotowała pierwszy remis, podział punktów po którym pozostał niedosyt.

TKKF Zuch Orzepowice – GKS Naprzód-23 3:3 (1:0)

gole: Szlachta (asysta Latoń) Kośmider (Sodo) Szlachta (Ziętek)

Skład: Klyszcz, Mucha, Piontek, Sodo, Gunia, Torka, Ziętek, Kośmider, Szlachta, Ziółkowski, Latoń, Szulczyk, Wystyrk, Kłosek

Skład sędziowski: Roman Wiesiołek – Przemysław Grobelny/Łukasz Janowiec

Trener Krzysztof Brzoska:
„Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była przeciętna. Wolno operowaliśmy piłką, brakowało nam dokładności, a gra była momentami chaotyczna, przez co przeciwnik stworzył sobie kilka sytuacji. My również mieliśmy swoje okazje, jednak nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Druga połowa wyglądała już zdecydowanie lepiej. Nasze działania były bardziej konkretne — częściej wchodziliśmy w pole karne, poprawiła się jakość gry, co przełożyło się na zdobyte bramki i kolejne wykreowane sytuacje. Niestety, nie byliśmy wystarczająco skuteczni, aby wcześniej zamknąć mecz. Dopuściliśmy do dwóch stałych fragmentów gry, po których przeciwnik zdobył bramki, i ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem. To duża szkoda, bo powinniśmy rozstrzygnąć ten mecz znacznie wcześniej i cieszyć się z wygranej”.